Dziękuję Wam wszystkim, za te cudowne wsparcie !! , ;**
ten jest troszkę krótki...Lecz zauważyłam, że pod Rozdziałem 12 nie było aż tyle komentarzy, co pod wcześniejszymi . Nie podobał Wam się ? O.o
Może ten będzie lepszy ? <3
ROZDZIAŁ 13 "CIĄŻA ??"
-----------------------------------------------------------------------
Po nocy z moim mężem, ból troszkę ustąpił. Zupełnie zapomniałam, czy byłam jeszcze zmartwiona, leszcze przed bólem brzucha..
NOWONARODZONY ! Przecież Jacob wyczuł zapach nowego wampira na swojej wyspie, w pokoju Renesmee ! Coś grozi mojej córce, .. musimy się dowiedzieć kto to.. lub co to..
Na łóżku, Edward leżał obok mnie. Przecież Ja'ke miał mu wszystko powiedzieć.
- Kochanie, Jacob..
- Kotku, Jacob już wszystko mi opowiedział. Obiecuję, że zajmiemy się tym. Jutro Jasper i Esme z Carlislem jadą na tę wyspę rozpoznać zapach. Wszystko będzie dobrze. Obiecuję.
- Ufam Ci. Nie chcę żeby Renesmee coś się stało.
- Nic się nie stanie. - mówiąc to czule pocałował mnie w czoło.
Starałam przypomnieć sobie, w jakich okolicznościach zaczęłam miewać te bóle. Może sytuacja, w jakiej się zaczęły ma coś z Nimi wspólnego.
Zabolało po raz pierwszy kiedy dowiedziałam się o nowonarodzonym.
Czyżby stres, zmartwienie ? ! Martwiłam się o swoją córcię..
Później zabolało na schodach i w sypialni Edwarda u Cullenów.
Teraz już sama nie wiem.. innych powodów nie ma.
A może.. ?
Nie, to niemożliwe.. Na pewno nie !
Nie jestem w ciąży .. tak się przecież nie da !
Jednak ta myśl nie dawała mi spokoju. Dobrze wiedziałam, że to niemożliwe.. ale coś kazało mi to sprawdzić. Ale.. no co ja niby miałam im powiedzieć ; "Carlisle, zbadaj mnie.. chyba jestem w ciąży. !"
Nie no nie zrobię tego, .. jeżeli okazałoby się, że nie tylko by mnie wyśmiali, a Emmett to już w ogóle ..
Poczułam głód, więc wstałam , obrałam się i poszłam z Edwardem na "mini polowanie", a później miałam ochotę na miły spacerek na Naszej "Łące Miłości". Dawno tam nie byliśmy, a od razu też chciałam porozmawiać na poważnie z Edwardem.
Byliśmy już po polowaniu, i dotarliśmy wreszcie na łąkę.
- Kochanie, musimy poważnie porozmawiać. - zaczęłam
- Coś się stało Bello ?
- Pamiętasz te moje wczorajsze bóle .. ? Kłamałam, że już przestało, ale nadal czuję, że coś jest nie tak.
- Kotku, dlaczego mi to mówisz.. co się dzieje ?
- Uważam, że ..
- Żee ?
- Kurczę, to takie krępujące..
- Krępujące ?, Kochanie to o czym my właściwie rozmawiamy ?
- Ja mam objawy ciąży .. - wreszcie to powiedziałam !
Nie usłyszałam odpowiedzi przez bardzo długi czas.
Edward był w szoku.
~Bells