sobota, 29 grudnia 2012

Rozdzial 17 ^.^

Trochę szybciej niż wcześniej ;)
Zadedykowany dla Mojej ~Stanisławy xDD 

Taki sobie wyszedł .. ;/ Ale może się spodoba ^^

ROZDZIAŁ 17 "Ciąża"

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Po 5 minutach byłam już w domu.
Edward już na mnie czekał.
- Kochanie, ale jak to ?
Przybiegł do mnie i dotknął ramion. Patrzyłam mu prosto w oczy, chcąc sprawdzić co się w nich kryje.
- Nie cieszysz się ? Edwardzie będziemy mieli syna do cholery !!

Ja zdążyłam się już przyzwyczaić do tej myśli. Będę miała wspaniałego syna, którego nazwę E.J Wcześniej się bałam, ale teraz jestem szczęśliwa.
- Cieszę się Kotku, ale to nic nie zmienia. Boję się o Ciebie. Co powiedział Carlisle, .. to niebezpieczne ?!
- Nie wiem, kochanie .. gdy dowiedziałam się że będę miała syna,wybiegłam z gabinetu. Nie często dowiaduje się o takich rzeczach, a wampir szczególnie.
- Chodź, idziemy do Niego.
* * *
Wchodziłam do Cullenów już po raz 2, ale tym razem każdy inaczej na mnie patrzył.
Czułam spojrzenia każdego z rodziny.
Edward na nikogo nie patrzył, po prostu od razu poszliśmy na górę, do gabinetu.

Carlisle siedział przy biurku, i coś tam badał.. nie wiem nie znam się..
- Co to ? - spytał Edward ?
- Wyniki Belli. Wszystko jest w porządku. Płód jest silny, ale Bella da sobie radę. Nie ma żadnego zagrożenia a Bella jest w 2 miesiącu. Wszystko jest w porządku Edwardzie.
- Uff, my właśnie w tej sprawie. Dziękuję Carlisle.
- Dziękuję, - też się odezwałam.

OCZAMI EDWARDA

Nie mogę uwierzyć będę miał synka. ! Teraz to do mnie dotarło.
Najlepsze jest to, że nie muszę się niczym martwić !, ciąża jest bezpieczna. Mojej Belli nic nie grozi.
Cała rodzina już o wszystkim wie, i na prawdę szczerze się cieszy.
Ciekawe co Renesmee powie na to, ze będzie miała braciszka.
Nie wiemy jeszcze jak zareaguję.


OCZAMI BELLI

Musimy wszystko powiedzieć reszcie rodziny. Renesmee, Alice, Esme ..
A Rosalie będzie miała nowego dzidziusia do bawienia ;)
Myślę, że będą zaskoczeni.. ale nie wiem co im powiedzieć.
- Eee.. Edwardzie ? - spytałam ukochanego jak schodziliśmy na dół
- Są podekscytowani. Cieszą się. Spokojnie Kochanie.
Chwileczkę, skąd wiedział o co chcę zapytać ?
Mój mąż jest po prostu wspaniały.

Rodzina siedziała w salonie.
- Kochani, musimy Wam coś powiedzieć. . - zaczęłam spoglądając to na Alice, to na Esme... - Jestem w ciąży. Razem z Edwardem będziemy mieli synka.
Uśmiechnęłam się na tę myśl. Cullenowie nie wyglądali na zaskoczonych, ale na radosnych ? - Jak najbardziej ! Po kolei podchodzili do Nas z gratulacjami.
Została nam tylko Renesmee.


~Bells