PS. Podziękowania dla San Druś, za pomoc w wybraniu utworu, do dzisiejszego rozdziału. ! <Właśnie leci> <33 ^ ^
PS. Krótki rozdział.. : //
ROZDZIAŁ 19 "Nowy"
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -Chodziliśmy plażą jak to zwykle kiedyś robiliśmy.
Właśnie, ..kiedyś.. kiedy jeszcze biło moje serce.
- No to o czym chciałeś porozmawiać, Jacob ?
- Wiesz. . Chciałem po prostu, żebyś coś wiedziała... Do Naszej Sfory przyjeźdza nowy chłopak.. w wieku Renesmee. Będzie dziś o 14;00. Jego rodzice zginęli, a Billy obiecał, że się Nim zajmie. To nowy wilkołak, i nigdy nie miał do czynienia z wampirami. Chciałem Cię po prostu poprosić, żebyś trochę zaczekała z wizytą i kontaktem.. bo musimy mu o wszystkim opowiedzieć.. chłopak musi się oswoić.
- Nowy w sforze ? Jacob, dlaczego dopiero dziś mi o tym mówisz. ?!
- Bello, nie chciałem Cię denerwować. Masz swoje problemy ! A z resztą przecież to nic takiego.
- Jak nic takiego ! Nowy wilkołak... ! Co on powie na Renesmee ? jak zareaguje ?! Co ona powie ?!
- Oj Bello. Przesadzasz będzie dobrze.
- Taa ! Pewnie !
* * *
Byłam już w domu i robiłam kłosa z włosów Renesmee. W między czasie wszystko o tym "nowym" Edwardowi i Renesmee. Poprosiłam ich o to , o co prosił mnie Jacob.
Nagle zadzwonił dzwonek.
- Pójdę otworzyć. To Ja'ke - powiedziałam.
Nie myliłam się, to on.. ale nie tylko.
Było ich dwóch.
- Cześć Bella. To ten nowy o którym Ci mówiłem. Jakoś tak, .. bardzo szybko wszystko lapnął. Niesamowity jest - hehe
- O Cześć.. Yy, Jestem Bella.
- Heh, wiem :) Ja jestem Max. Miło mi Cię poznać Bello.
- Wzajemnie... Może wejdziecie ?
- Nie, . Tak właściwie, to my tylko się przywitać przyszliśmy. - powiedział Jacob.
- A dobrze, ale wpadnijcie później, proszę ! Renesmee pewnie też chciałaby poznać Max'a.
- Dobrze wpadniemy.
- No to cześć Bella.
- Hey Jak'e, cześć Max !
* * *
- Fajnie, że wpadł do Nas Max z Jacobem, prawda mamo ? - zapytała Renesmee kiedy miała iść już spać..
Max i Jacob, wpadli do Nad jak obiecali.
- To bardzo miły chłopak. Ile ona ma wg lat ? - dodała
- Tyle co ty, a co się stało Renesmee ?
- Po prostu bardzo Go polubiłam. Ty i tata chyba też, prawda mamo ?
- Tak. Jest miły. Pasowalibyście do Siebie ! - śmiałam się.
* * *
Kiedy Renesmee zasnęła, a ja miałam taki sam zamiar, zadzwonił telefon.
- Cześć Bells - powiedział Jak'e
- Jacob, co jest ?
- Nic specjalnego. Renesmee wspominała coś o Maxie ?
- Tak, wspominała. To o to chodzi ?
- O co ?
- Jacob, jesteś zazdrosny !
- Bello, nie prawda.
- Przyjaciółkę okłamujesz ?!
- Dobra, dobra.. Może i jestem. A z resztą to nie ważne ! Zapomniałem, że musisz iść już spać. Zmęczona pewnie jesteś. Jutro pogadamy Pa Bells !
- Jacob... czekaj ! Ej, no !
Za późno,. rozłączył się.
~Bells