To dla Ciebie ! ^
I wreszcie jest xD
Uznałam, że 6 komentarzy to dla Was błachostka, więc podbijam do 10 XD Czekam
ROZDZIAŁ 12 "OBJAWY"
---------------------------------------------------------------------------------Kiedy ciemność nagle ustąpiła, mogłam wreszcie otworzyć oczy. Ujrzałam nad sobą Edwarda , który z troską trzymał mnie za rękę.
- Kochanie, nic Ci nie jest ? - spytał swoim przepięknym, uspokajającym głosem.
- Nie, .. to po prostu ze zdenerwowania. Za bardzo się przejmuję i tyle. - skłamałam, bo głowa bolała mnie coraz mocniej.
- Wody ? - spytała moja ukochana córeczka, trzymając w ręku szklankę wody
- Tak, dziękuję.
Napiłam się i powoli wstałam. Edward jeszcze mnie trzymał jakby nadal bał się, że spadnę. Nagle poczułam znów tak bardzo mocne ukłucie w brzuchu, jakby ktoś wbił mi tam nóż. Upuściłam szklankę i ukucnęłam wijąc się z bólu.
- Kochanie.. co się dzieje ?
- Edwardzie, na prawdę nic mi nie jest.. zaraz mi przejdzie. Czy mogłabym zostać sama ?
- Jak coś będzie się działo proszę, zawołaj mnie.. - szepnął i wszyscy wyszli.
Zastanawiałam się czy to na prawdę objawy zdenerwowania.. zmartwienia o kochaną córeczkę, nowonarodzeni.. czy może coś na prawdę mi jest ?
Nie wiem, ..ale bałam się tej drugiej opcji.
Brzuch nie przestawał mnie boleć.
Ten ból, .. to tak okropnie bolało ! Co mi do cholery jest !
- Auu - niechcący wyrwało mi się, kiedy ktoś wbił mi już drugi nóż w mój brzuch.
Renesmee i Edward przylecieli do mnie po chwili, sprawdzając czy nic mi się nie stało.
- Kochani, nie martwcie się. To przejdzie. - powiedziałam wijąc się nadal z bólu.
Znów bez słowa wyszli, a ja zostałam z cierpieniem sama.
Mijały minuty, a ból wreszcie ustąpił. Ucieszyłam się, wstałam, i wyszłam z pokoju pokazując mężowi, że jeszcze żyje. Stwierdziłam, że jestem głodna więc udałam się samotnie na polowanie. Dowiedziałam się, że Charlie wyszedł kilka minut później, ponieważ Sue wróciła.
Fajnie.. przynajmniej nie musiał na to wszystko patrzeć.
Zapolowałam znowu na pumę, i byłam już najedzona, ale po drodze pojawiła się jeszcze fajny mały jelonek, który też mi posmakował.
Będąc cała już pełna, poszłam do swojego domku się przebrać a potem z powrotem do Cullenów.
Na miejscu dowiedziałam się, że Renesmee poszła do Nas z Jacobem, który ją odwiedził.
Więc, złapałam Edwarda za rękę i tak jak ona, też tam poszliśmy.
Jacoba już nie było, bo nie słyszałam bicia Jego serca. Poszłam od razu do pokoju córki sprawdzając co robi. Okazało się, że znów czyta "Wichrowe Wzgórza". Zaśmiałam się, ponieważ ja też bardzo lubię te książkę.
Dałam jej po chwili znać, że czas już spać. Położyłam się obok Niej na łóżku, i przeczytałam jej bajkę.
- I koniec. - kończą opowieść zamknęłam książkę, i sprawdziłam czy mała zasnęła.
Spała jak zabita, więc wyszłam z pokoju i poszłam do sypialni gdzie czekał już na mnie Edward.
Potem było już tylko zaskakująco cudownie [..].
~Bells
Super :) Justyna ;)
OdpowiedzUsuńzarąbisty, nie za wysoko tą poprzeczkę zawiesiłaś?
OdpowiedzUsuńweny życzę:) ewelina
Suupeer ; D czekam na następnyy.jestem baardzoo ciekawa dlaczego Bella tak sie zachowuje bo jak jest wampirem to nie powinno nic ja boleć... xd ; ) Agnieszka ; P
OdpowiedzUsuńSuuper pisz dalej czekam z niecierpliwością <333 ;**** *.*
OdpowiedzUsuńZajebisty!!
OdpowiedzUsuńWyczuwam ciąże xd
Pisz dalej!Pisz!!
Nie ma za co,ale to też Dzięki Tb zaczęło to nabierac ruchu bo dostałaś weny !!!! Supeer, czekamna więcej kochana ~`San Druś
OdpowiedzUsuńMeegaa boski.! :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam Cię.! <333
kiedy następny.? ; ) ~Agnieszka Pizoń